Archiwa kategorii: Psie sprawy

promocja, adopcja, pies, psy, siedzi, na kanapie

Coraz częściej na rodzinnych imprezach zwierzęcych można spotkać psy ze schronisk czy fundacji (np. Dog Day, Warszawski Dzień Zwierząt itd.). Ma to swoje plusy, jak i pewne minusy. Na szczęście plusów jest zdecydowanie więcej! Zastanówmy się dzisiaj, dlaczego owe instytucje tak chętnie pokazują swoich podopiecznych. Głównie będę opierać się na swoich psich obserwacjach.

Czytaj dalej

Ostatnio przeczytałam komentarz pod jednym z wpisów dotyczącym tego jak psiarze nie szanują innych psiarzy na spacerach. Komentarz ów brzmiał mniej więcej tak: „Nie rozumiem po co powstają tego typu wpisy. Przecież osoby, których one dotyczą i tak ich nigdy nie przeczytają”. I zaczęłam się zastanawiać nad tą wypowiedzią.

Czytaj dalej

decyzja adopcja

Żadna decyzja o wzięciu zwierzaka pod nasz dach nie powinna być pochopna. Musi być przemyślana i rozważna, przedyskutowana ze wszystkimi członkami rodziny. Tak, by nikt potem nie mówił, że on nic nie miał do powiedzenia i ta sytuacja mu się nie podoba. Adopcja czy kupno psa/kota musi być decyzją podjętą w 100% przez całą rodzinę.

Czytaj dalej

Raz na rok przypada taki czas, kiedy mój pies „prawdziwie” mnie kocha. Tak się składa, że jest to pora jesienna – okolice końcówki września i początku października. A ponieważ zdarza się to tylko raz na rok, to często o tym z mamą zapominamy. Coś jednak czasem podejrzewamy na mniej więcej dwa tygodnie wcześniej, bo Frida wysyła nam delikatne sygnały (a tak naprawdę wysyła je do mnie).

Czytaj dalej

            Jest to dość ciężki temat. Większość z nas, ma świadomość do czego są wykorzystywane zwierzęta w laboratoriach. Najczęściej są to badania nad jakąś substancją. Czasami badania dotyczą wpływu diety na zawartość jakiś mikro i makroelementów w mięsie, a czasami chodzi o substancje stosowane w kosmetykach.

Czytaj dalej

            Raz jedyny mi się zdarzyło, że zostawiłam psa pod sklepem. To były moje początki przygody z psem. Na szczęście pierwszy raz był tym ostatnim z „happy end’em”.

Czytaj dalej

Od jakiegoś czasu można zauważyć, że istnieje „nagonka” na osoby z psami. Ma ona różną formę, od „wyzywania” psiarza osobiście gdy ten jest na spacerze, do oficjalnej formy jaką było zamknięcie Parku Krasińskich dla osób wyprowadzających psy.

Czytaj dalej

            Wiele osób zna wystawy kynologiczne organizowane przez Związek Kynologiczny w Polsce od strony uczestników i obserwatorów wystaw. Chcę w tym tekście przedstawić jak to wygląda ze strony, która jest jednym z „organizatorów” wystawy. Nie mam tutaj na myśli sztabu osób, które przyjmują zgłoszenia, dogadują miejscówkę, zajmują się gastronomią, sklepami, zarządzają finansami, załatwiają medale, puchary, katalogi, karty oceny, składają katalog itd. Chcę opisać pracę osoby, która jest sekretarzem na ringu.

Czytaj dalej

        Dzisiaj opiszę negatywne strony imprez masowych dla osób pragnących wyjść na spacer z psem. Akcja dzieje się w Parku Fontann w Warszawie przy ulicy Rybaki (notorycznie nazywanym Podzamczem). Oczywiście, główne problemy mają miejsce w sezonie późno wiosenno-letnim, kiedy w owym parku odbywa się dwa razy w tygodniu pokaz fontann.

Czytaj dalej

19/19